> CZYM JEST TO MIEJSCE I O CZYM JEST TEN BLOGASEK? <

Nazywam się Mateusz Kiszło (kliknij) i jestem przeciętnym gościem. Mieszkam w Olsztynie, choć prawdę mówiąc mógłbym w tej chwili mieszkać gdziekolwiek w Polsce. Wykonuję jeden z najtrudniejszych dla wielu zawodów jakie zna ziemia, czyli jestem agentem ubezpieczeniowym działającym w obszarze życia (nie ubezpieczam majątku, ale ręce, które go generują) , a także JEDNOCZEŚNIE pracuję jako gość pozyskujący…

PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKA – TEGO SPOKOJNEGO (BY DESIGN)

To miał być miesiąc bez spektakularnych zmian, bo miałem chęć odpocząć po dość intensywnym roku. Kurs, który prowadziłem weekendami obok normalnych zajęć, dwa ukończone biegi (w tym jeden półmaraton), zatrudnienie osoby, sporo pracy przy pewnym fanpejdżu, dołożenie drugiej pracy w postaci Znanego Lekarza, liczne wyjazdy zarówno po Polsce jak i zagraniczne, zorganizowana konferencja, przeprowadzka, próba…

JAK ODDELEGOWUJĘ, BY MIEĆ WIĘCEJ CZASU NA RZECZY WAŻNE

Jestem handlowcem, który świadczy usługi dwóm pracodawcom jednocześnie. Jednym jest towarzystwo Generali (dla nich robię w „życiówce”), a drugim „Znany Lekarz” (dla nich pozyskuje lekarzy do współpracy). Co mnie do tego skłoniło opisywałem tutaj: KLIK. Oczywiście łączenie obu jest zadaniem dość karkołomnym, bo w obu mam niezależne plany sprzedażowe i obie strony oczekują wypełniania ich…

PODSUMOWANIE WRZEŚNIA 2019 – TEN NERWOWY

To był dziwny miesiąc! Dlaczego? Przeglądając pamiętnik (prowadzony w aplikacji „Daylio”) mogę niestety stwierdzić, że mało w nim było miejsca na normalne życie, a raczej pracy i organizacji innych spraw. Na podstawie września uznałem, iż będę dążył (bo łatwo na początku nie będzie), by piątki były dniami organizacyjnymi. Podsumowującym tydzień, domykającym rzeczy, które miałem w…

PRZEMYŚLENIA Z OKAZJI WEJŚCIA W 32 ROK ŻYCIA

Czy moment w którym parząc kawę, przypominam sobie, że właśnie mam urodziny (13 września 1987), świadczy o mnie dobrze, czy źle? Faktem jest, że to jedyny taki dzień w roku. Jeśli jednak nie czuję potrzeby obchodzenia go (czy też świętowania faktu, że się starzeję i powoli umieram) to czy muszę koniecznie coś z tym robić?…

PODSUMOWANIE SIERPNIA 2019 – TEN SŁODKO GORZKI

Miesiąc intensywnej pracy z myślą o tym, by zbierać tego owoce później. Wydarzyło się całkiem sporo! (plusy oznaczają dobre sytuacje, minusy złe, a jedno i drugie neutralne. (+) W dalszym ciągu udaje mi się łączyć ze sobą dwa etaty: jeden jako agent życiowy „Generali”, a drugi w „Znanym Lekarzu” (www.znanylekarz.pl) jako osoba pozyskująca lekarzy na…

PODSUMOWANIE LIPCA 2019 – TEN Z PODRÓŻĄ PO POLSCE

– RUSZYŁEM W PODRÓŻ NA POŁUDNIE POLSKI. Nie przepadam za podróżami w sezonie wakacyjnym, bo wtedy ceny lotów i noclegów są najwyższe, zabytki oblegane przez tłumy, a przy tym jest upalnie. Z drugiej strony miałem chęć gdzieś się ruszyć, więc poszedłem na kompromis: pozwiedzam sobie miasta w Polsce, które w ciągu 30 lat życia nie…

ZASZCZEPILI NAM WSTYD

Nie mów tak głośno. Nie rób tego, inni patrzą. Zachowuj się! Narobiłeś mi wstydu! Inne dzieci pewnie się z Ciebie śmieją … Mamo, uwielbiam cię, ale do dziś zdarza mi się walczyć z czymś co w naszej kulturze jest wszechobecne – obawą przed jakąś formę wstydu. Maluchy tego nie mają – zachowują się jak chcą…

WAKACJE … BEZ URLOPU?

Fajny artykulik w czasopiśmie „My Company” (nr. 7/2019). Już wcześniej myślałem ile wysiłku kosztuje zorganizowanie podróży i czasem chciałem robić sobie dni totalnego luzu we własnym mieście. Okazuje się, że już dawno ktoś wpadł na kilka sposobów nieszablonowego wypoczywania.   🚴‍♂️ Zostań turystą we własnym mieście – tzw. „staycation” (od słów zostawać i wakacje). Pomijamy…

PODSUMOWANIE CZERWCA 2019

1] Mógłbym określić, że miałem taki … zwykły miesiąc. W sensie, gdyby ktoś powiedział, czy był ekscytujący: nie, był zwykły. Przeglądam pamiętnik (prowadzę go w aplikacji Daylio) i widzę, że niewiele niezwykłego się nie wydarzyło. Ale jak to powiedział Miłosz Brzeziński w jednym z podcastów: „Życie jest właśnie takie o! Siedzimy sobie, gadamy …”. Nie…

O PROPAGANDZIE SUKCESU

W social mediach każdy wypada wspaniale. Zwłaszcza na Instagramie każdy jest na wiecznych wakacjach. Na Linked IN każdy jest wspaniały w tym co robi, a jeśli ktoś robi coś źle to ci mityczni „inni”. Facebook to przeważnie dzielenie się tymi dobrymi momentami. Nie kojarzę, by ktoś kiedy publicznie sam się w sieci obsmarowywał. No więc…

CZERWCOWE LOSOWE MYŚLI

Kolejna dawka losowych myśli, które przyszły mi ostatnio do głowy:   ☁️ Social media realnie pracują za ciebie nawet, gdy z nich nie korzystasz.   ☁️ Wolę zarabiać więcej niż stale zaciskać pasa. Zarobki rosną szybciej niż poluźniam pasa z wydatkami.   ☁️ Może jeśli muszę się zmuszać do pracy to warto PRZYNAJMNIEJ rozejrzeć się…

KILKA WAŻNYCH DLA MNIE MYŚLI, KTÓRYMI SIĘ KIERUJĘ

Co jakiś czas zapisuję sobie kilka cennych myśli z którymi staram się oswajać. Nie znajdziecie tu wszystkich, bo jeszcze chwila i ktoś stwierdzi, że się ekshibicjonizuję w sieci. Są tu te ważne. Kolejność nie jest przypadkowa, a im niżej tym dana myśl dla mnie ważniejsza.   👉 Gniew jest bezproduktywny, a decyzje, które w jego…

PODSUMOWANIE MAJA 2019

Łapię zbyt wiele srok za ogon jednocześnie, a potem brakuje mi energii (bo nie czasu!) na to, by ogarniać wszystko, czyli zmieniamzycienalepsze. – Praca w aktywnej sprzedaży (takiej w której sam znajdujesz klienta) zmusza do efektywności, a wszelkie udawanie przed szefem bycia zajętego nie wchodzi w grę. Ponadto narzekanie, że za mało zarabiam nie wchodzi…