KĄCIK KSIĄŻKOWY #1 – CO TAKIEGO PRZECZYTAŁEM?

Artur Jabłoński / Jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować) – pierwotnie sądziłem, że będzie to pozycja wyłącznie dla copywriterów, czyli ludzi żyjących z pisania tak, by do czegoś przekonywać. Prawda jest taka, że potencjalna grupa odbiorców może być szersza i sporo wartości wyciągną dla siebie stąd blogerzy. Szczególnie fajnie przypadły mi do gustu informacje o tym jak tak naprawdę czytają dzisiaj ludzie, czyli, ze skupiają się na nagłówkach, a potem po prostu skanują tekst. Prosta i przyjemna lektura, której wskazówki łatwo od razu u siebie wdrożyć.

Simon Sinek / Razem, czyli lepiej – trochę nie wiem z czym ją się je i do kogo jest skierowana. To kilkadziesiąt stron obrazków układających się w nawet fajną historyjkę (bo trudno nazwać to pełnoprawną opowieścią) z pomysłowym wykorzystaniem mądrych cytatów autorstwa Simona Sinka (tego samego od słynnej prezentacji „Dlaczego” na TED co dało rozpęd jego karierze). Lekturę dedykowałbym osobom aspirującym do miana przywódców, którzy szukają czegoś co ich zainspiruje. To tym bardziej dziwne, iż z tyłu okładki wynika, że autor poleca ją raczej osobom zmęczonym tym co zawodowo teraz robią. Zaryzykuj jeśli potrzebujesz inspiracji i pamiętaj, że nadaje się do wielokrotnej lektury.

Mateusz Jakubowski, Encyklopedia taniego zwiedzania – nasi rodzice nie mieli tyle szczęścia. Podróżowanie po całej Unii Europejskiej, otwarte granice, loty za kilkadziesiąt złotych, ogromna konkurencji komunikacyjnym zmuszająca do konkurowania cenami, które i tak są niskie. Zawsze lubię powtarzać, że żyjemy w najlepszych czasach (mimo wojen, kryzysów i paru innych), a możliwość zaplanowania sobie weekendowego wypadku na komórce (przetestowałem to) jest dla mnie czymś naprawdę niesamowitym. Jako, że chcę doświadczać ich coraz więcej (podróży ma się rozumieć) uznałem, że chętnie zainwestuję w książkę osoby, która uchodzi w tym temacie za eksperta. Nie przedłużając – owszem, jest tego warta i „encyklopedia” w okładce nie jest użyta na wyrost. Dowiedziałem się w jednym miejscu o rzeczach, które potencjalnie mogą pozwolić mi zaoszczędzić duuużo pieniędzy – zwłaszcza w sytuacjach na których nie mam wpływu, czyli próbach oszustwa na turystach. Ode mnie rekomendacja.