RUSZYŁEM W PODRÓŻ NA POŁUDNIE POLSKI.

Nie przepadam za podróżami w sezonie wakacyjnym, bo wtedy ceny lotów i noclegów są najwyższe, zabytki oblegane przez tłumy, a przy tym jest upalnie. Z drugiej strony miałem chęć gdzieś się ruszyć, więc poszedłem na kompromis: pozwiedzam sobie miasta w Polsce, które w ciągu 30 lat życia nie zdążyłem zobaczyć, albo którymi nie zdążyłem się nacieszyć. Trasę ułożyłem tak, aby każde kolejne było od siebie oddalone do około 2 godzin jazdy. Padło na Radom (tyle się o tym mówiło, że uznałem, że zobaczę to na własne oczy), Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz, Rzeszów, Tarnów, Kraków i Zakopane. Kilka z nich było „przy okazji” jako przystanek między większymi.

 

 

Nie rezerwowałem wcześniej noclegów. Po to, by cieszyć się całkowitą elastycznością (np. gdyby uznał, że mam ochotę spędzić w danym mieście więcej czasu mógłbym sobie na to pozwolić), a także być niezależnym od potencjalnych opóźnień na trasie. Gdybym miał wszystko poukładane co do godziny każde pojedyncze opóźnienie pociągu mogłoby spowodować efekt domina. Cały trip trwał 4 dni i byłem z bardzo zadowolony z jej formy. Mogłem zdecydować, że jeśli dane miejsce mnie rozczaruje lub po prostu nie będzie miało więcej do zaoferowania – ruszałem dalej. Unikałem ewentualnego rozczarowania, a ponadto towarzyszyło mi poczucie przygody – w każdej chwili mogłem dowolnie modyfikować trasę. Myślę o powtórzeniu tego pomysłu w przyszłym roku na zachodzie Polski.

 

KUPIŁEM NOWY TELEFON (REZYGNUJĘ Z ABONAMENTU). Dotychczas zawsze telefon dobierałem wraz z umową na okres około dwóch lat. Teraz bardzo doceniam niezależność, więc nowy sprzęt kupiłem za gotówkę, a umowy nie mam zamiaru przedłużać. Co więcej wcześniej przyjrzę się 2-3 innym operatorom i pozwolę o siebie powalczyć, aby mieć pewność, że otrzymam najlepsze warunki.

 

– PO WIELU MIESIĄCACH BICIA SIĘ Z MYŚLAMI KUPIŁEM SOBIE XBOXA Stosuję zasadę, że zanim kupię coś co jest moją zachcianką wrzucam to na stosowną listę. Daję sobie około 2-3 tygodni i dopiero wtedy podejmuję decyzję. Okazuje się, że większość pozycji i tak z niej usuwam, bo szybko mi przechodzi. Xbox One (ten bez napędu, 1TB pamięci) był częstym gościem na tej liście. Kiedy zanotowałem rekordowy przychód postanowiłem, że jednak się na niego zdecyduję. Spodobała mi się zasłyszana zasada, że jeśli czegoś nie mogę kupić dwukrotnie za gotówkę to prawdopodobnie mnie na to nie stać. Branie kredytu konsumpcyjnego na rozrywkę to już dla mnie w ogóle abstrakcja.

 

– ZROBIŁEM (NOWĄ) SESJĘ ZDJECIOWĄ

 

Do social media, do CV i materiałów dla moich klientów. Wykonała je dla mnie www.joannagorska.pl

 

PRZYCHÓD: 13695 złotych brutto (przed zapłacaniem ZUSU i podatkiem dochodowym)

WYDATKI: 5500 (ZUSY, księgowość, podatki, koszty stałe, wydatki codzienne)