REALIZACJA CELÓW TO JEDNO, ALE DRUGA SPRAWA TO …

Każdego dnia wstaje rano i przeglądam swoja listę celów. Oczami wyobraźni wizualizuje sobie to jak szczęśliwy będę, gdy już to osiągnę. Dziś dotarło do mnie, że tych celów (często dużych) zrealizowałem już mnóstwo, a radość z nich trwała naprawdę krótko. Dlatego uznałem, żeby rozkoszować się również samą drogą, a nie tylko efektem końcowym. Od razu jakby zrobiło mi się przyjemniej.